Monday, 3 June 2013

Statement from the Commander of the Polish Navy, Vice Admiral Tomasz Mathea
The Modernisation of the Polish Navy is a Necessity



Vice Admiral Tomasz Mathea, Commander of the Polish Navy (Photo: Courtesy of Polish Navy)

Speaking to NAVAL FORCES, Vice Admiral Tomasz Mathea, Commander of the Polish Navy, said that the Polish government set a minimum effective force target for surface combatants, logistic support ships, underwater warfare platforms, and naval aviation of various classes, including three new surface combatants, three submarines, and at least three maritime patrol aircraft (MPA), which will be procured under the auspices of the Polish Navy’s Modernisation Plan 2030 (MP-2030). The fleet currently consists of 41 surface ships and submarines plus 12 fixed-wing aircraft and 30 helicopters, many of them of Soviet/Russian, East German, and US origin. The Polish Navy needs new assets for the protection of its EEZ and Sea Lines of Communications (SLOC), as well as to provide a common security picture extending well beyond the Baltic Sea and the Polish area of responsibility. This, however, will require tough collaboration with other partners in the region, including industrial cooperation in specific high-technology fields. The following statement provided by Vice Admiral Tomasz Mathea is here released through courtesy in its original Polish language.

Szanowni Państwo,

Na stan środowiska bezpieczeństwa międzynarodowego Polski wpływają dziś zjawiska i procesy zachodzące w pobliżu jej granic, w otoczeniu NATO i UE, a także w odległych geograficznie częściach globu. Większość tych zjawisk i procesów posiada jednak wspólny mianownik, jakim jest znaczenie mórz i oceanów dla bezpieczeństwa naszego Państwa oraz jego sojuszników. Powszechnie znanym jest fakt, że proces reorganizacji struktur i zadań większości współczesnych sił morskich rozpoczął się z chwilą zakończenia okresu zimnowojennego. Od tamtej pory przeorientowano strategie wykorzystania flot, zmieniono charakter ich działań. Zmniejszyła się ilość okrętów na korzyść ich uniwersalności i nowoczesności. Swój charakter i operacyjny cel działań zmieniła także Marynarka Wojenna RP. W tym czasie rozpoczęliśmy integrację z siłami morskimi państw zachodnich, zapoczątkowaną udziałem polskich okrętów w operacji Desert Storm na Zatoce Perskiej w 1991 roku, a następnie udziałem sił MW w ćwiczeniach pod auspicjami Partnerstwa dla Pokoju. Kolejne lata przyniosły dla polskich sił morskich wzrost zaangażowania w ramach ćwiczeń i operacji NATO. Należy w tym miejscu podkreślić, że proces integracji MW RP z siłami Sojuszu przebiegał w okresie istotnych zmian w środowisku bezpieczeństwa międzynarodowego.

Przełom XX i XXI wieku przyniósł bowiem nowe zagrożenia. W szczególnie tragiczny sposób stan ten uzmysłowiły nam ataki z 11 września 2001r., które stały się wyzwaniem dla przyjętych wcześniej kierunków demokratyzacji życia i pokojowego współistnienia państw. Reakcją morskich państw NATO na nowe zagrożenia było przyjęcie wyzwania w obszarze walki z terroryzmem, nielegalną emigracją, przemytem ludzi i broni m.in. w ramach operacji Active Endeavour na Morzu Śródziemnym oraz walki z piractwem u Rogu Afryki. Stałe źródło zagrożeń dla środowiska bezpieczeństwa morskiego postrzegamy jednak nie tylko w terroryzmie i piractwie, lecz także w wyścigu o dominację w handlu morskim. Nie bez znaczenia pozostają także możliwe zagrożenia wynikające z ewentualnych sporów o akweny połowowe lub te, które są bogate w zasoby surowców naturalnych. Niewykluczone, że w przyszłości, państwa NATO będą musiały zmierzyć się również z wyzwaniami wpływającymi na bezpieczeństwo, takimi jak ubóstwo, migracje, represje polityczne, możliwość odcinania dostaw energii, czy też klęski żywiołowe.

Aby sprostać tym wszystkim nowym wyzwaniom, Marynarka Wojenna RP musi dysponować zdolnościami umożliwiającymi jej, skuteczną realizację zadań zarówno na Bałtyku jak i z dala od własnych portów. Musi także posiadać wystarczający potencjał odstraszania gwarantujący bezpieczeństwo własnego terytorium i interesów, a tym samym zachowania europejskiego, pokojowego „status quo”.

Większość jednostek polskiej floty ma już za sobą okres technicznej świetności i choć utrzymywane są w jak najlepszej kondycji, to jednak bez nowych inwestycji rola i znaczenie MW w systemie obronnym zacznie maleć. Skok technologiczny w rozwoju naszej floty wojennej spodziewamy się osiągnąć dzięki realizacji założeń, ogłoszonej w marcu 2012 roku przez Ministra Obrony Narodowej, Koncepcji rozwoju MW do roku 2022 z perspektywą do roku 2030. Jej treść stała się bazą do przygotowania pod koniec 2012 r. szczegółowego dokumentu wykonawczego, jakim jest Program Operacyjny – zwalczanie zagrożeń na morzu w latach 2013-2022/30. Dokument ten nakreślił nowe kierunki modernizacji MW RP, dzięki czemu mogliśmy zerwać z dotychczasową tradycją „uzdrawiania” jej kondycji poprzez pozyskiwanie okrętów używanych. Program… zakłada bowiem pozyskanie do składu polskiej floty wojennej zupełnie nowych okrętów we wszystkich dotychczas posiadanych przez nas klasach okrętów bojowych i pomocniczych, jak również wprowadza ich nowe rodzaje. Zgodnie z zapisami tego dokumentu Marynarka Wojenna pozyska do roku 2030 ogółem: 3 okręty podwodne, 3 niszczyciele min, 3 okręty obrony wybrzeża, 3 okręty patrolowe, 2 okręty ratownicze, 2 okręty rozpoznawcze, 2 okręty hydrograficzne, 1 okręt wsparcia działań połączonych oraz 6 jednostek pomocniczych. Ponadto przewiduje się pozyskanie całej gamy pojazdów bezpilotowych, 12 śmigłowców morskich, a niedawno do założeń modernizacyjnych wpisano także zakup 3 MPA.

Jestem głęboko przekonany, że rok 2013 stanie się początkiem przełomu w procesie modernizacji MW, a realizacja Koncepcji rozwoju MW… spowoduje znaczący i przełomowy wzrost zdolności bojowych i możliwości operacyjnych sił Marynarki Wojennej. Zdaję sobie sprawę, że rozpoczęty proces modernizacji MW RP będzie długotrwały, wymagający konsekwencji organizacyjnej i dyscypliny finansowej, a przede wszystkim kosztownych zakupów. To duże wyzwanie dla Państwa, ale również niezbędna konieczność wynikająca z troski o bezpieczeństwo polskich i europejskich obywateli. Wierzę jednak, że podjęty trud przełoży się nie tylko na podniesienie potencjału bojowego Marynarki Wojennej, ale umocni pozycję Polski na arenie międzynarodowej, jako solidnego i wiarygodnego sojusznika morskiego.

No comments:

Post a Comment